Sweter we wzory na kilka sposobów: sposób IV - legginsy z napisami

Cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was już z ostatnim połączeniem żółtego swetra. Legginsy mają napisy, ale wszystko kolory, które są na dole, występują również na sweterku, więc ich ilość jest ograniczona i nie pojawiają się żadne nowe barwy. Jeśli chodzi o podsumowanie, to może zostawię je na inny wpis, ponieważ planuję dać jeszcze jedną szansę temu sweterkowi i spróbuję połączyć go w jakimś wiosennym wydaniu. Nigdy nie nosiłam go w cieplejszych porach roku, tylko sięgałam po niego późną jesienią i zimą, więc może w takim wiosennym połączeniu bardziej się wybroni. Myślę, że dzisiaj wygląda on najlepiej, ale korci mnie połączyć go jeszcze raz z białymi spodniami i bardziej lżejszym obuwiem. 

Jak łączyć wzorzysty sweter?
1. Dzisiejsze połączenie, to takie połączenie pod dłuższy płaszcz. Gdy wkładam legginsy zimą, to najczęściej na górę wkładam coś, co przykryje mi pupę i przeważnie jest to trencz lub płaszcz. 


Mam na sobie:

Zamszowe kozaki: Deichmann - 2019 rok,

Legginsy: Reserved - 2018 rok,

Sweterek: wymiana ubrań - 2013/2014 rok,

Złoty łańcuszek: prezent - 1995 rok,

Zawieszka: z szafy mojej mamy (prezent) - 2000/2001 rok.


Nadal uważam, że takie eksperymenty ubraniowe, to całkiem fajny sposób na sprawdzenie poszczególnych elementów garderoby, dlatego będę chciała przetestować jeszcze jeden sweterek, który ostatnio bardziej stał się domowy, niż wyjściowy, bo wydaje mi się, że właśnie na wyjście nie pasuje mi do niczego. Dlatego już w niedzielę kolejny eksperyment. 

Do następnego!

Komentarze

Prześlij komentarz