Zrobiło się cieplej, do tego stopnia, że ponownie można pozwolić sobie na wyjście bez kurtki. Z dnia na dzień ma być bardziej letnio, więc podejrzewam, że outfit, który dzisiaj Wam prezentuję, za szybko się nie powtórzy. Ja też myślami już jestem przy lecie, wakacjach i typowo letnich zestawieniach, więc nie mam nic przeciwko, by maj pozwolił nam na wygrzewanie się w słońcu i chodzenie w letnich sukienkach.
Sweter, który mam na sobie, w zestawieniu widzicie pierwszy raz. Pokazywałam go tutaj, z myślą o jego sprzedaży, ostatecznie zdecydowałam się go zachować. Pozostałe rzeczy już pokazywałam i na pewno w najbliższym czasie będą się tutaj na blogu przewijać.
![]() |
1. Trochę brakuje mi przejściowych pór roku, by można było bawić się warstwami. Tej wiosny albo chodzę w zimowej kurtce i czapce, albo wychodzę bez kurtki. Też Wam tego brakuje? |
Mam na sobie:
Buty: Asos - 2020 rok,
Legginsy: F&F - 2018 rok,
Sweter: Reserved - 2017 rok,
Naszyjnik: ręcznie robiona biżuteria (lokalny sklep) - 2010 rok,
Pierścionek: prezent - 2004 rok,
Pierścionek i kolczyki: prezent - 2004 rok,
Torebka: Pepco - 2018 rok
Jak Wam mija niedziela?
Do następnego!
W końcu zrobiło się ciepło. Fajny outfit.
OdpowiedzUsuńświetna stylizacja :D
OdpowiedzUsuńTeż mi brakuje tych przejściowych pór roku... po zimie mamy od razu lato :(
OdpowiedzUsuńJa korzystałam ze słoneczka w niedzielę:)
OdpowiedzUsuńŚwietny outfit- minimalny, nieprzekombinowany i chyba to są jego największe zalety :)
Świetnie wyglądasz :)
Pozdrawiam
Bardzo fajna stylizacja!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Bardzo fajna stylizacja :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Genialny look wygląda to stylowo
OdpowiedzUsuńTakie stylizacje to moje ulubione na uczelnię :)
OdpowiedzUsuńnajlepsze połączenie na co dzień, legginsy i szeroki sweter/tshirt to mój standardowy strój do chodzenia w domu, wyskakując na miasto zmieniam tylko legginsy na dżinsy:)
OdpowiedzUsuńnajlepsze połączenie na co dzień, legginsy i szeroki sweter/tshirt to mój standardowy strój do chodzenia w domu, wyskakując na miasto zmieniam tylko legginsy na dżinsy:)
OdpowiedzUsuńStylowo i skromnie a przy okazji bardzo ładnie, czy trzeba więcej? Nic a nic. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie stylówki :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna stylizacja- na luzie, a przy tym kobieco- tak jak lubię :) Pięknym dopełnieniem jest ten naszyjnik!
OdpowiedzUsuńNaprawdę świetna stylizacja. Połączenie idealne. Moje kolory :) Bardzo lubię takie stylówki i szczerze, po takie zestawy sięgam najczęściej. Dziękuję za inspirację :) Wyglądasz naprawdę pięknie!
OdpowiedzUsuńBardzo lubie takie połaczenie. Czesto ubieram taki zestaw, wełniane legginsy i sweter to komfortowy zestaw.
OdpowiedzUsuńFajna, codzienna stylizacja. Też bardzo lubię ubierać się wygodnie i jednocześnie kobieco.
OdpowiedzUsuń