W tym sezonie wiele się dzieje na naszej głowie: nosimy kwiaty we włosach, woalki, opaski. Przed słońcem chronimy głowę zakładając berety, kapelusze, daszki czy marynarskie kaszkiety (tak zwane bosmanki).
Datuna proponuje czapki, które kojarzą mi się z tymi dla małych dzieci lub z tymi, które noszą amisze! Natomiast duet Dolce & Gabbana uważa, że jesteśmy co najmniej księżniczkami (jak nie królowymi swojego życia!) i powinnyśmy chodzić w koronach.
Wybór jest przeogromny i jeżeli tylko lubimy, gdy na naszej głowie wiele się dzieje to jest to trend jak najbardziej stworzony dla nas.
Zostawiam Was kochane z mnóstwem inspiracji z wybiegów, a ja idę przygotowywać post podsumowujący trendy na tegoroczny sezon!
Do następnego!
![]() |
Datuna |
![]() |
Datuna |
![]() |
Datuna |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dior |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Dolce & Gabbana |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
![]() |
Versace |
To trendy zdecydowanie nie dla mnie ;) Jakoś nigdy nie podążam za modą z wybiegów ;)
OdpowiedzUsuńNajważniejsze to odnaleźć swój styl. :)
UsuńA ja uwielbiam te różne chusteczki na głowie :)
UsuńModelki z Versace mają wspaniałe kapelusze :)
OdpowiedzUsuńDodatkowo każda z nich ma przepiękne szpilki https://zoio.pl/obuwie/szpilki
Mnie się najbardziej podobają czapeczki z daszkiem od Versace.
UsuńŚwietne propozycje. Jestem zdecydowanie za tymi trendami, a co do propozycji D&G. Odważnie, ale jak dla mnie? Cudo! ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sara's City
To prawda, że odważnie, ale moda jest po to by się nią bawić, miksować różne style i dodatki.
UsuńNajszczęśliwsza jestem, jeśli nie muszę nic nosić na głowie :P Ale obejrzałam z przyjemnością :P
OdpowiedzUsuńNic na siłę. To tylko propozycje z wybiegów, a jak wiadomo projektanci mają różne wizje, z którymi nie każda z nas musi się zgadzać. Pozdrawiam!
UsuńBardzo podoba mi się to zestawienie chustka i ciemne okulary, a do tego płaszcz...chodziłabym ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)
Dla mnie jest to też strzał w dziesiątkę!
UsuńNiektóre ozdoby we włosach są bardzo ciekawe ^^ Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥
OdpowiedzUsuńwy-stardoll.blogspot.com
To prawda. Na przykład kwiaty wyglądają bardzo dziewczęco.
Usuńuwielbiam kapelusze! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Kapelusze opanowały wybiegi na dobre i długo nie dadzą o sobie zapomnieć. :-)
UsuńBardzo ciekawa kolekcja:)
OdpowiedzUsuńAle która? Trochę ich tu przedstawiłam: Versace, Dior, D&G...
UsuńNakrycia głowy w tym roku zdecydowanie rządzą! <3
OdpowiedzUsuńO tak! Mają swoje pięć minut! :)
UsuńPiękne inspiracje, ja zdecydowanie latem wybieram kapelusze :-)
OdpowiedzUsuńJa przez ostatnie lata chodziłam w kapeluszu, teraz stawiam na marynarski kaszkiet.
UsuńJa tak żałuję, że rzadko który kapelusz mi pasuje :/
OdpowiedzUsuńPzdr,
Weronika
Ja też tak mam. O poszukiwaniu tego idealnego pisałam na początku blogowania: https://anulapl.blogspot.com/2014/04/hej-jeszcze-jeden-post-dzis-u-mnie.html
Usuńa po ten, w którym jest mi do twarzy, okazało się, że muszę jechać aż nad nasze polskie morze do trójmiasta. Prezentowałam go tutaj: https://anulapl.blogspot.com/2015/07/trendy-wiosnalato-2015-maa-czarna.html
Cierpliwości w poszukiwaniach. :)
nie wiem czy zaozylabym cokolwiek z tej koleckcji. Kapelusze sa ogolnie ok wygladaja bardzo elegancko
OdpowiedzUsuńJa nie pogardziłabym nakryciami od Diora (najbardziej pasują na nasze ulice), a już na pewno piszczałabym z radości, gdybym dostała w prezencie pastelową czapeczkę od Versace. Jak już wspomniałam wyżej, kolejny look od Versace: chusta plus okulary przeciwsłoneczne jak dla mnie jest jak najbardziej elegancki i nadaje się nad nasze nadmorskie kurorty.
UsuńPodziwiając wybiegi odnoszę wrażenie, że moda bardzo często zatacza koło i powraca do tego co już było na topie przed laty :) Ja najbardziej skłaniam się ku kapeluszom! Są niezastąpione, szczególnie na upalne i słoneczne dni :)
OdpowiedzUsuńTo prawda. Trzy lata temu stałam się ogromną fanka minimalizmu, co się wiąże z porządkami w swojej garderobie. (O moich przygodach z tym pisałam tutaj: https://anulapl.blogspot.com/2015/09/otwieramy-drzwi-i-witamy-minimalizm.html)
UsuńPoprzez to wyrzuciłam spodnie i paski, które dziś stają się ponownie hitem, czego bardzo żałuję. Jednak moje chomikowanie miało też plusy.
A jeśli chodzi o nakrycia głowy to kapelusze królowały na mojej głowie jeszcze w zeszłym roku. W tym roku rządzą czapeczki z daszkiem. :)
Pozdrawiam!
Kobietą nie jestem,ale uważam,że moda jest dobra o ile dobrze na Nas działa oraz czujemy się w danej rzeczy dobrze. Pozdrawiam serdecznie ☺
OdpowiedzUsuńModa z męskiego punktu widzenia też bywa ciekawa i uważam, że nie jest zarezerwowana tylko dla kobiet. W dzisiejszym świecie wielu mężczyzn podąża ślepo za modą, albo szuka siebie w tej różnorodności. W poszukiwaniach własnego stylu sprawdza się to, co napisałeś: ubranie, które mamy na sobie musi na nas dobrze działać i powinniśmy z daną rzeczą tworzyć zgrany team. Nie ma nic gorszego niż przebranie, w którym nie czujemy się dobrze. Również pozdrawiam. :)
UsuńNie znalazłam nic co by mnie zainteresowało :)
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/06/motyw-kwiatow-na-torebce.html
Też czasami tak bywa, że z propozycjami z wybiegów jest nam nie po drodze. ;)
UsuńPozdrawiam!
Moda z wybiegów ma to do siebie że rzadko kiedy mi się podoba i nadaje się do wyjścia :)
OdpowiedzUsuńNa modzie z wybiegów inspirują się sieciówki i tworzą swoje lookbook'i. Czasami są one dosłownie przerysowane z wybiegu, jak słynne spodnie asos, które mają więcej dziur niż materiału. Czasami są bardziej dostosowane na ulice miast. Gdyby nie tak różnorodne wizje projektantów, to nie mielibyśmy tak barwnego street stylu. :)
UsuńJa bym raczej nic z tego nie założyła na siebie. :)
OdpowiedzUsuńCzasami też tak mam, że zarzekam się, że czegoś nie włożę, a potem bez tej danej rzeczy obejść się nie mogę. :)
UsuńWygląda to super. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPewnie, że super! :)
UsuńŁadnie to wygląda.
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuń